w
googluj

Dołącz do nas na:

facebook google+
Dodaj swój tematarrow
Więcej tematówarrow

Osób na forum: 290
Wszystkich postów: 903806
Wszystkich tematów: 127215

l r
~kuśka: Tnie wszystko jak brzytwa ! Nikt lepszego nie wymyślił i nie wymyśli ... arrow
~AAA: To rzeczywiście bardzo dobry program, szczerze wart polecenia. Przy tak wysokiej ocenie być może niestosowne jest wspominać o innym, nieco l... arrow
Programów: 11971
Istniejemy od: 6130 dni

BlackPlayer 1.85


ico
BlackPlayer nie jest kolejnym zwykłym odtwarzaczem muzycznym dostępnym na smartfony i tablety z Androidem. Jego najbardziej charakterystyczną cechą jest dynamiczny interfejs - zupełnie niepodobny do tych znanych z podobnych aplikacji, często przecież bazujących na jednym i tym samym otwartym kodzie źródłowym (który nie jest zły, ale...). Nie oznacza to jednak, że będziemy musieli poświęcić czas na jego naukę. Paradoks jest taki, że niemal od razu połapiemy się w jego nawigacji, a jeśli będziemy go używać dłuższy czas, to tak szybko będziemy przeprowadzać w nim różne operacje typowe dla odtwarzaczy, że trudno to z czymkolwiek porównać. Praktycznie rzecz biorąc, na nic nie musimy w nim czekać; wszystko jest w nim aż tak płynne; wszystko zależy od naszej szybkości. BlackPlayer to po prostu synonim prawdziwej dynamiki!

Pod względem architektury wygląda to zaś tak: mamy szufladę nawigacyjną, a w niej dostęp do utworu odtwarzanego obecnie, biblioteki mediów, playlist, equalizera, ustawień. Co bardzo ciekawe, na samym dole mamy listę skrótów do najczęściej odtwarzanych utworów w obecnym tygodniu, jak i utwory oznaczone jako ulubione. Szufladę tę otwieramy, oczywiście, przeciągnięciem z lewej krawędzi, ale co wpływa na szybkość korzystania z BlackPlayera to m.in. sprytne wykorzystanie różnych gestów. Przykładowo, po przejściu do utworu odtwarzanego możemy gestem przejść w prawo do obecnej kolejki/listy odtwarzania, wymieszać ją i zapisać przyciskami. Sam już ekran odtwarzania udostępnia jednak konfigurowalne przestrzenie na funkcje: dodania do playlisty, przejścia do albumu, przejścia do artysty, usunięcia utworu, edycji tagów utworu, dodania do ulubionych, pokazania tekstu (jeśli dołączony do pliku), ustawienia wyłącznika czasowego, przejścia do equalizera. Dostęp do tych przestrzeni mamy po tapnięciu w okładkę, więc nie są one cały czas widoczne. Przy okazji dodajmy, że za przechodzenie do sąsiednich utworów w kolejce odpowiadają gesty przesunięcia w górę/dół. Drugi przykład: biblioteka mediów udostępnia ekrany utworów, artystów, albumów, gatunków. Można się między nimi przemieszczać gestami, lecz bez względu na zakładkę, gestem przeciągnięcia z lewej krawędzi i tak otworzymy szufladę nawigacyjną, zaś zakładka, z której ją otworzyliśmy, zostaje zapamiętana jako ta, do której powrócimy po ponownym tapnięciu biblioteki z szuflady. Opuściliśmy bibliotekę z poziomu albumów - do albumów powrócimy. I bez względu na to, gdzie będziemy, zawsze towarzyszyć nam będą piękne animacje przejść.

O tym programie można by mówić godzinami, więc... mówmy dalej! Ale już skrótowo wymieńmy pozostałe cechy. Mamy:
• kilkadziesiąt opcji wpłynięcia na wygląd interfejsu oraz zachowanie odtwarzacza, w tym motywy graficzne oraz różne czcionki,
• wsparcie dla formatów MP3, OGG, WAV, AAC, FLAC,
• wyszukiwarkę, która działa z dowolnego ekranu po naciśnięciu sprzętowego przycisku MENU, i która daje jednocześnie szybki dostęp do albumów,
• konfigurowalny sprzętowy przycisk MENU - wyżej wymienione zachowanie jest "tylko" domyślnie; MENU można powiązać z inną funkcją: przejścia do teraz odtwarzanego utworu, playlisty, equalizera, ustawień, następnego utworu czy nawet wstrzymania/odtwarzania; wow!,
• 3 widżety: 4x3, 4x1, 4x1,
• odtwarzacz w panelu powiadomień Androida, który jest dostępny automatycznie po wyjściu z interfejsu właściwej aplikacji; jest on natomiast dostępny cały czas, gdy włączymy odtwarzanie z poziomu widżetu,
• menedżera playlist: tworzenia, uzupełniania, usuwania, edytowania, zmiany nazwy list,
• wsparcie dla słuchawek z przyciskami sterującymi,
• wsparcie dla LastFM/LibreFM,
• ręczne bądź automatyczne pobieranie okładek albumów,
• itp. itd.

BlackPlayer z całą pewnością zasila elitę najlepszych odtwarzaczy muzycznych dostępnych na Androidzie. Posiada kilka cech, które czynią go unikalnymi. Podsumowując je nieco, wymieńmy najfajniejsze: 1) różne animacje przejść między ekranami, 2) dostęp do ulubionych utworów z poziomu szuflady nawigacyjnej, 3) konfigurowalny przycisk MENU.

Ograniczenia!
Wsparcie dla formatu FLAC wymaga Androida min. w wersji 4. Wersja z wieloma dodatkowymi funkcjami (nazwana EX od "exclusive") kosztuje 3,50 zł; daje np. dostęp do odtwarzania muzyki wedle katalogów.

Wymagania!
Android 2.3 i nowsze

Licencja: Freeware (darmowa)
Oceń program:
-/5

Ocena: 5 (1 głosów)

Strefa Download programu
BlackPlayer



BlackPlayer dla Android
2014-12-28

Ilość pobrań: 37 | W tym miesiącu: 0 | W poprzednim miesiącu: 0

Komentarze (0)
BlackPlayer